Daj +1 w Google to dobra motywacja do pisania:
System rozliczania się na zasadzie płatność za efekty miała zabezpieczyć na polskim rynku klienta przed oszukaniem przez firmę SEO (zajmującą się pozycjonowaniem stron). Jak życie pokazuje jest to błędne założenie i moim zdaniem całkowicie nietrafiony system rozliczeń – szanująca się firma nie uzależni swojego dochodu od decyzji firmy trzeciej (w tym przypadku mowa o Google, w którym dokonuje się manipulacji wynikami dla danych fraz). Nie ma na ziemi zawodu, w którym dostaje się wynagrodzenie za pracę wykonaną tylko, jeśli uda nam się coś osiągnąć u kogoś innego (jest wyjątek złodziej może dostać zaliczkę przed wykonaniem zlecenia i biorąc kasę jest pewny, że uda mu się coś ukraść). Polskie firmy SEO (nie wszystkie) stawiają się na pozycji złodzieja jako jedynej profesji, gdzie płatność jest za to co uda nam się oszukać – przecież ustawienie wyników dla danych fraz jest oszustwem wyszukiwarki Google i innych firm, które wypadają z TOP (w rozumowaniu Google i firmy, która nie używała sztucznych linków do pozycjonowania i postępowała zgodnie z wytycznymi Google !) tym samym tracąc swoje dochody, a samo Google w pewnych sytuacjach ponosi straty materialne. Gdyby nie było pozycjonowania G by 10x więcej zarobiło na AdWordsie i nie tylko (ciekawe kiedy pojawi się pierwszy wniosek w sądzie w USA od Google przeciwko firmom zajmującymi się SEO ?)
Ciekawostka Google płaci za złe podpowiedzi:
http://blog.shpyo.net/308/francja-google-musi-zaplacic-kare-za-zla-podpowiedz.html
Ekspertami od nadużyć związanymi z umowami na pozycjonowanie na rynku mamy dwie firmy Procreate z Poznania oraz Sunrise System z Poznania – kochamy Poznań – odpowiednio przygotowana umowa przez obie firmy + nie czytanie dokładne zapisów + zapomnienie o zapisach z umowy = zgodnie z prawem płacenie sporych faktur co miesiąc za nic (przepraszam nie za nic za „pozycjonowanie”)
Teraz wpadł mi taki fajny przykład. Wynajmujemy detektywa i zapłacimy mu tylko wtedy gdy udowodni, że żona nas zdradza? albo idziemy do mechanika i zapłacimy mu tylko wtedy, jeśli dobrze naprawi nam samochód ? albo idziemy do lekarza prywatnie i zapłacimy mu tylko wtedy jeśli nasz wyleczy ? – absurd.
Na świecie model rozliczeń płatność TYLKO za TOP praktycznie nie istnieje. – nie dotyczy Polskich firm „SEO”
Ale w sumie nie o tym chciałem pisać – jak wiemy często klienci piszą do nas zapytania typu:
Interesuje mnie TYLKO TOP 1 lub tylko pozycje 1 – 3
Szybko znajdą firmę, która się na to zgodzi jednak czy faktycznie można pozycjonować na określone pozycje ? Oto mały przykład jak Google prezentuje wyniki dla zapytań z tego samego PC niezalogowanego użytkownika! Ta część artykułu jest dostępna TYLKO dla zalogowanych użytkowników
Zaloguj się lub Załóż konto za darmo
Nie wszystkie firmy, które stosują system płatności za efekty są naciągaczami lub też nie wykonują należycie swoje zadania jednak MOIM zdaniem ilość firm dobrze działających na rynku opartych na takim modelu rozliczeń jest mniej niż kombinatorów. Powód jest prosty i prozaiczny dobre pozycjonowanie jest związane z kosztami ! Pomijając koszty pracowników, które firma ponosi niezależnie od tego czy ma klienta czy nie to są koszty związane tylko z obsługą danego klienta – dodanie do płatnych katalogów (nie ma wyjścia trzeba zapłacić) – zrobienie dobrych txt zazwyczaj jest wydelegowane poza firmę (kolejne koszty) – wykonanie poprawek / optymalizacja serwisu klienta kolejne koszty i to nie małe i teraz firma X inwestuje w klienta nie mając pewności, że się to zwróci ? – czy ktoś z was zainwestuje w taki biznes ?
Kończąc już ten artykuł 10x niech się każdy zastanowi czy oby na pewno podpisanie zobowiązania za pobieranie opłaty za określone pozycje jest dobrym pomysłem ?
PS: Artykuł celowo jest napisany w takim tonie, aby uświadomić problem jaki jest w branży seo i jeśli coś nie zostanie z tym zrobione (sama branża nie weźmie się za temat) wszyscy zostaną zaszufladkowani jako oszuści i złodzieje przez potencjalnych klientów, a media będą miały niezłą używkę – na razie wziął się za to „tylko” Polsat, ale jak temat ruszy TVN będzie większy syf
SEO – według Polsatu: Reportaż w TV Polsat – archiwum Video
Najpopularniejsze słowa wejść z Google:
- sunrise system opinie
- sunrise system oszukuje
- procreate oszuści
- procreate złodzieje
- sunrise system rozlicza uczciwie
- sunrise systems w tvn uwaga
- sunrise systems opinie
- jak postempować w przypadku kiedy przychdzi mi faktura za pozycjonowanie firmy a nie podpisałem żadnej umowy
- ponowny list rezygnacji z procreate
- tvn uwaga sunrisesystem


Jaki model rozliczeń z klientem proponujesz?
A w jaki sposób rozliczasz się w UK?
Każdy kij ma dwa końce. Przy rozliczeniach za pozycje pracujesz jakiś czas za free, ale nie wiem czy nie było by więcej nadużyć gdyby były same abonamenty niezależnie od pozycji – polskie lenistwo wskazuje na to, że model rozliczeń za pozycje jest tak samo niedoskonały jak (stałe bądź ruchome) abonamenty
W cywilizowanym świecie stosuje się rozliczenia za wzrost ruchu, konwersji itp. Można być top1 na 1000 fraz a nie przyniesie to wymiernego efektu, czyli wzrostu sprzedaży, liczby odwiedzin…
@Adiasz i @abgar – tu nie ma dobrego sposobu rozliczeń z klientem
Każdy sposób daje możliwości do nadużyć w większym czy mniejszym stopniu. W UK ogólnie model rozliczeń za efekt nie istnieje (jakieś wyjątki są na pewno ale to się piętnuje na spotkaniach branży i stara delikwentowi wybić z głowy przy piwku) np dodanie strony do katalogu Yahoo! to koszt 300 USD za rok – która firma SEO zrobi to za swoją kasę ?
Mój preferowany system rozliczeń jest połączeniem kilku metod:
- Opłata startowa (to jest zawsze i bez wyjątku) – za tą kasę dodajemy do płatnych dobrych katów
- Opłata miesięczna (stała) – w ramach tej opłaty klient otrzymuje x godzin mojej pracy i co miesiąc dostaje dokładny raport co zostało wykonane (to mi gwarantuje że jak klient zrezygnuje z umowy za miesiąc nie będę stratny – abonament pokrywa podstawowe koszty własne)
=========
Dodatkowo do wyboru:
- Opłata za ruch z Google lub innej wyszukiwarki
- Opłata za sprzedaż
- Opłata za zdobycie pozycji (Premia do innych czynności)
Tak to się u mnie przedstawia
– Np: jak widzę sklep gdzie ceny są z kosmosu nie zgodzę się na płatności od sprzedaży
„zapłacimy mu tylko wtedy, jeśli dobrze naprawi nam samochód”
Nie no fajnie, jak oddajesz auto które nie jeździ do mechanika. Potem wracasz mechanik mówi 6000zł, nadal nie jeździ ale wymieniłem rozrusznik, sprzęgło i świece. I mogę dać 50% kasy na lawetę by sobie mógł Pan tego gruchota ode mnie zabrać. Może nie w większości, ale w bardzo wielu profesjach płaci się za efekt – tak samo jest u mechanika.
Co do rozliczeń:
- za ruch, bardzo wiele kampanii ma wpływ na zwiększenie ruchu z google. Niekoniecznie zabiegi SEO, np. kampania grupona po której ludzie będą w google wpisywać dane słowa związane z firmą – ruch z google się zwiększy, ale czy to zasługa SEO? Nie. Więc model delikatnie mówiąc nie trafiony.
- za sprzedaż. Niby było napisane, że jak są kwoty duże to się w to nie wchodzi. Ale taka analiza jest może realna jak ktoś sprzedaje 3 produkty, jak jest ich setka lub tysiące i jedne ceny są spoko, inne tanie, inne drogie – nie sposób tego skalkulować czy będą chętni. Trzeba też wziąć pod uwagę, że się nie zna danej branży i naprawdę trzeba by było niezłe analizy rentowności przeprowadząć a niekiedy bez wielu danych by było to wróżenie z fusów. Inna sprawa, ze klient może na początku mieć korzystne ceny, potem zmienić na droższe – a przecież to nie firma SEO decyduje o krokach jakie klient z cenami/promocjami robie. I sprawa jak poprzednio, może część produktów ponosić, część obniżać – nie sposób tego ogarnąć. Tak samo model rozliczeniowy w większości przypadków jest nietrafiony.
- nieszczęsne abonamenty, to dopiero powód do „kasowania i nic nie robienia”. I takie pseudoraporty jakie każdy jeden może zrobić, będą pokazywały – ze coś się robiło i kosztowało to powiedzmy 5000zł (indeksacja – 2000zł, optymalizacja 2000zł, budowanie sieci wzajemnego linkowania bla, bla bla 1000zł) biedny klient nawet nie będzie wiedzieć o co chodzi ile to warte. A jeszcze mądry bełkot puszczony i klient łyknie wszystko, a pozycje mogą nawet nie drgnąć.
Dlatego póki co rozliczanie za efekt jest jak demokracja – nie jest dobre, ale nic lepszego nie wymyślono. A co do rozbieżności w wynikach. Można np. powierzyć monitoring zewnętrznej firmie / narzędziu (np. seo-stat.pl) i po prostu ona będzie dawała wyniki – które każda ze stron musi zaakceptować. Mówię, to dosłownie – bo w seo-stat są klienci którzy dokładnie tak się rozliczają i mimo, że sami mogli by monitorować pozycję – wolą to neutralnej firmie powierzać i klienci to cenią.
Ja już nie raz zapłaciłem mechanikowi za dobrze naprawiony samochód i tylko modliłem się żeby dojechać do kolejnego – czy naprawi czy nie i tak zapłacimy albo i przepłacimy. Jak napisałeś nie ma idealnego sposobu rozliczeń ale rozliczenia płatność za efekt zawsze odbywa się kosztem klienta – chyba że Ty zrobisz dobre seo za FREE i dodasz mnie do wszystkiego co dobre i niestety płatne z nadzieją że uda Ci się mnie wbić w TOP żeby odzyskać kasę ? – wątpię. Bo jak dla 1 klienta można zrobić „wyjątek” tak mając np ich 200 miał byś niezły koszt własny
A tak ogólnie zgadzam się z takim pkt widzenia – ma on rację bytu co nie wyklucza mojego i jeszcze kilka innych „skrajnie” różnych od siebie
Dla mnie płatność za pozycje to bzdura i nie zmieni tego żadna argumentacja – nie będę inwestował swojej kasy w klienta, ani tym bardziej nie będę odwalał fuszerki i walił SWL-a na klienta lub inne g..o jak xR amen
Piszesz o seo-stats.pl ale dlaczego mam być stratny skoro np w naszym przykładzie tylko na 1 DC jest dupny wynik a na 99 innych jest wynik dobry dla mnie ?
Dodatkowo tylko … korzystają z zew. systemów i podają na tacy swoich klientów i słowa jakie są robione – sorry ale gdyby mi ktoś wystartował z czymś takim że nie ma własnego systemu monitorowania pozycji (co swoją drogą też daje niezłe opcje do wałków) to tylko bym się uśmiał i poszedł w pizdu
To moje zdanie i tylko moje
@ptaq
podajesz trochę skrajne przykłady, z grupona ludzie klikają z konkretnego linka, często na specjalną stronę, nie sądzę, żeby było dużo wejść z googla, zainspirowanych gruponem.
Równie dobrze można w taki sam sposób sytuacje odwrócić i zakwestionować działania seo w osiągnięciu konkretnej pozycji, bo np. gazeta.pl, onet.pl umieści na pierwszej stronie artykuł o firmie lub jakaś akcja anty- lub pro- na facebooku będzie.
@rafalafar – wiem co piszę, bo prowadzę klienta – co ma cykliczne akcje z gruponem i uwierz, że wejścia z grupona (przez określony link) to jedno. A ogromna skok wejść z google (organiczne) to drugie i niestety takich wejść nie sposób rozróżnić. Bo ludzie wpisują bardzo różnie szukając ponownie tej firmy.
Akcje może nie są u wszystkich tak częste – ale jak już się zdarzą to całkowicie wypaczają taki sposób rozliczeń. A grupon to tylko jeden z przykładów.
Do każdego klienta trzeba podejść indywidualnie – tak jak napisałem jak sklep ma kosmiczne ceny nie zgodzę się na płatność od sprzedaży – jak klient ma grupona nie namówię go na ruch itd.
A co do sprawdzenia kosztów czy sklep nie przesadza z cenami jest banalne do sprawdzenia
Ale tu się łapiesz w własne sidła – bo swój biznes uzależniasz od klienta i jego poczynań na które nie masz wpływu. Raczej klienci nie konsultują swoich poczynań biznesowych z firmą pozycjonerską. Fakt, ze są nieraz przypadki – że taka firma SEO ogólnie prowadzi cały marketing i wtedy można to jakoś ogarnąć. Ale najczęściej klient powierza SEO jakiejś firmie a inne zabiegi marketingowe/reklamowe robi sama czy zleca komuś innemu. I do tej pory nie robiła grupona za 1 tydzień/ 1 mc / 1 rok może to zrobić i mimo, że miało być fajnie rozliczenie za ruch poszło się… tak samo marketing szeptany ma wpływ na ilość odpytań z google, a z seo – też nie ma wiele wspólnego (przynajmniej w tym kontekście) ale tu już nie będę się rozpisywać – bo nie o tym mowa.
Dlatego podpisując umowę za efekt, można „względnie” spać spokojnie i jedynie co obserwować to google. A mając umowy na ruch / sprzedaż – trzeba każdego klient z osobna monitorować i to od niemal każdej strony, każdego jego poczynania (a widząc co robią niektórzy to z pewnością nie mógłbym spać spokojnie). Jakbym to miał sprawnie ogarnąć -to chyba bym musiał mieć sztab ludzi tylko odpowiedzialny za to by klient robił dobre promocje (duża sprzedaż była) – czy kontrolował skąd ruch jest generowany i czy to będzie dla mnie odpowiednie czy nie…
Dzięki, ale to mnie nie przekonuje
Dokładnie oto chodzi – SEO to INDYWIDUALNE podejście do klienta i indywidualna umowa i indywidualne poznanie oczekiwań klienta – to jedyny sposób zrobić dobre seo żeby klient nie uciekł i co ważne zarobił !
@rafalafar potwierdzam dodanie oferty klient na zakupach grupowych podowuduje lawinę wejść na stronę klienta z nazwa domeny .pl lub nazwa produktu (ludzie sprawdzają czy faktycznie na kruponie lub jego klonie jest taniej i sprawdzają nawet w cache czy nie jest to naglą podwyżka (nie widziałem umowy ale z tego co pamiętam grupon kosi 50% kwoty)
Co do płacenia za efekt to oczywiście w Polsce na dzień dobry się go wbija wszystkim co jest pod ręka w top10 żeby coś się zwróciło,wszystko jest fajnie jak się utrzyma, ogromna porażkę klienta obserwujemy w momencie jak wypada z pozycji z jakiegoś powoduje,z doswiadczenie widzę że większość firm najpierw patrzy ile zostało do końca umowy i albo mu pomaga lub nie. Gdyby standardowo stosowany byłby abonament nie było by takiej patologi. Pozycjonerzy dostają komendę wbić z powrotem bo inaczej nie zapłaci kolejnego miesiąca.
Co do programu do pseudo firmach pozycjonerskich to normalnie ręce opadają nie pokazali ze omawiany firmy naciągały klientów na frazy typu „fajne płytki podłogowe” podkreślając ze przecież to jest za free i właśnie takimi frazami które wbijane były w 1 dzień nabijano faktury.
Ostatnio mój jeden klient dał się nabrać firmie co zaproponowała mu 200 fraz z gwarancją na pierwsze miejsce w Google i płatnością po osiągnięciu tego efektu w kwocie ok 1800zł
Oczywiście w umowy nie przeczytał tylko ‘rzucił okiem’ i zaufał handlowcowi. Słowo Google ani ‘gwarancja’ nie padło ani razu. Takich firm jest masa i robią dużo złego branży. Choć z drugiej strony tak się kończy oszczędzanie gdy nie przyjrzymy się bliżej tematowi.
Jeden z pierwszych artykułów który mnie zanudził na śmierć.
Co do Twoich propozycji – jak płacisz mechanikowi za zle wykonaną usługe naprawy samochodu to pozostaje jedynie pogratulować
Zawsze musi być ten pierwszy raz
dla ciebie jest on nudny ale z tego co już mi wiadomo kilka osób wykorzysta go w rozmowach z klientami czyli dla kogoś jest on przydatny
„albo idziemy do mechanika i zapłacimy mu tylko wtedy, jeśli dobrze naprawi nam samochód”
Przed świętami dałem auto do mechanika – pompa padła i wyciekał płyn od chłodnicy – po tym jak mechanik skończył wziąłem auto na 20 minutowa przejażdżkę – płyn znowu uciekał i okazało się ze miał trefny towar od producenta. Chciał obciążyć mnie kosztem płynu na co się oczywiście nie zgodziłem bo co mnie to obchodzi z kim współpracuje.
Tak jak klienta nie obchodzi jakie Ty masz ‘stosunki’ z google, twierdzisz ze umiesz pozycjonować to chce mieć efekty
O co dokładnie chodzi z Sunrise System? Rozważam możliwość współpracy z tą firmą. Rowiń wątek proszę, lub rzuć linkiem
Odradzam – poszukaj w Google na ich temat masa jest opinii (niestety negatywne) – umoczysz dużo
Warto jakbyś podał źródło lub odnośnik – Twoja opinia będzie wtedy wiarygodna. Znalazłem na PiO jeden wątek na 20 stron, który -podsumowując- jest krzykiem jednego człowieka co miał płacić za umowę, którą zaakceptował podpisując. Przydałaby się garść rzetelnych informacji, których nie znalazłem. Więc … ?
Wiele nie znajdziesz bo zastraszają ludzi prawnikami (czekam kiedy mnie zmuszą do tego samego) – zapytaj na PiO na pewno nie jedna osoba Ci sypnie linkami (ten blog nie ma za cel piętnować „dobrze” skonstruowane umowy)
Skurat SS bardzo walczy z negatywnymi opiniami i niestety dużo z nich po prostu jest kasowanych. Najwięcej możesz wyczytać w temacie na PiO – i jest tam opinia większej liczby osób, warto przestudiować lepiej ten temat ( http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=54246 ).
Tu jest info na blogu którego tez cisneli by skasował wpis: http://guszczyn.pl/index.php/2011/04/nie-uczciwe-firmy-z-branzy/
Ponadto warto tez poczytać np.: http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=119877
Sam oceń czy takie opinie o Sunrise System są wiarygodne dla Ciebie wiarygodne, czy nie. Krąży wiele opinii, że SS oszukuje w jakiś tam sposób czy tam ma niekorzystne / umowy. Ale jak mówię, sam zapoznaj się z z tymi linkami co podesłałem głównie PiO. Oraz a przede wszystkim kilkukrotnie przeczytaj umowę. Jeżeli będzie Ci będzie pasować – to podpisz.
Dzięki Ptaq za linki.
Przeczytałem te posty (większą część już wcześniej) i wniosek mam taki, że nic z nich nie wynika. To, że stosują techniki niezgodne z zasadami google -w moim wrażeniu- jest mantrą tego bloga, więc to nie powinno dziwić.
To, że SS straszą sądem – mają prawo, a w przypadkach naruszających dobro i wizerunek firmy – wręcz obowiązek.
Myślę, że rzetelna i obiektywna dyskusja bez niepotrzebnych emocji jest tematem zbyt trudnym na tego bloga oraz na PiO. No chyba, że się ktoś podejmie wyzwania?
Nie miałem styczności więc się nie wypowiem
Ale gdybym dorwał konkrety od stron „pokrzywdzonych” w ich mniemaniu to chętnie bym zrobił konfrontację i dał swoją opinię.
Ja korzystam i nie umoczylem. Trzeba czytac umowy ze zrozumieniem.
Oczywiście że Sunrise System to dobra firma ,maja bardzo dobrych przedstawicieli handlowych którzy tłumaczą bardzo ładnie i cierpliwie zielonym klientom co to jest pozycjonowanie itd.Potem wystarczy tylko poczekać do 36 i mamy bardzo zadowolonego klienta jak cokolwiek mu wpadnie w TOP10
Swoja drogą zawsze się zastanawiałem czemu taka duża i znana firma (nagroda diament forbes 2011) nie zatrudni 2-3 dobrych pozycjonerów którzy by wszystko ogarneli.
sunrise system zarabia na proponowaniu klientowi fraz ktore sa bardzo niszowe, latwe do wciagniecia strony do top 10. Klient dostaje propozycje i mysli ze ta fraza jest dobra wiec sie godzi. Niestety frazy sa bardzo niszowe a za top 10 placic trzeba.
Ja zawsze biorę ryczałt + bonus za efekt czyli tzw. opłata za utrzymanie pozycji jest to bardzo dobre dla obu stron no i klienci są lepsi, poza tym w umowach mam wpisane pozycje liczone na podstawie systemu WebPozycja jak i po cenach wyświetlonych klientowi (nowy profil Agencja mi to ułatwia) – tanie, szybkie i pewne rozwiązanie
@Mateusz Jaworowicz Webpozycja sie poprawiła ostatnio bardzo ale nadal jakoś bałbym się uzależnic od niej swoje pieniądze
używam jej jako backup i jestem bardzo zadowolony
@jakubwiacek – Oczywiście, że jak WebPozycja postanawia sobie pokazać pozycje w TOP5 jako pozycje poza TOP10 to jest to denerwujące bo nie liczy wtedy za dany dzień, ale to jest raz na jakiś czas. Jest to chyba najlepszy system, działa nonstop i nie ma awarii większych czy „przerw konserwacyjnych”. W każdym razie zmierzałem do tego, że powinno być jasno określone jak sprawdzane są wyniki i na podstawie jakich danych są rozliczane bo później mamy sytuacje – Dlaczego Pan mówi że jestem 14 jak ja siebie nie widzę (miałem taką sytuację ostatnio z klientem na drugim końcu Polski)
Niestety, mijasz się w tym artykule znacznie z prawdą. Gdzie? cyt.:”Nie ma na ziemi zawodu, w którym dostaje się wynagrodzenie za pracę wykonaną tylko, jeśli uda nam się coś osiągnąć u kogoś innego” i dalej twierdzisz, że tylko złodzieje… Zatem wiedz, że większość firm, które mają w swoim profilu działalności przedstawicielstwo ma właśnie taki sposób zarabiania. Czy będzie to franczyza, czy jakikolwiek inny model przedstawicielstwa (dość popularny np. zawód „przedstawiciel handlowy”) najczęściej nie ma stałego wynagrodzenia i jest uzależniony od poziomu sprzedanych towarów|usług danej firmy. Zatem jest w 100% zależny od ich celów (jak pozycjonerzy od Google) i otrzymuje wynagrodzenie za efekt – sprzedany towar lub usługa. Czy ponosi koszty zanim sprzeda? Otóż w większości firma-matka nie zwraca mu kosztów za wykonane połączenia telefoniczne, za paliwo bądź inne koszty pozyskania klienta. A przy części franczyz jeszcze musisz płacić za korzystanie ze znanego brandu… Najwyraźniej niewiele miałeś wspólnego z tym modelem biznesowym w przeciwieństwie do mnie, zapewniam Cię jednak, że nie ma on najczęściej nic wspólnego ze złodziejami lub oszustami, a co więcej – wcale nie jest łatwo mieć franczyzę tych najważniejszych firm na rynku… Pomimo sposobu rozliczeń, jaki tu potępiasz. I podkreślam ponownie: dotyczy to zarówno towarów jak i usług.
A nie lepiej rozliczać się za wykonanie konkretnej pracy. Pozycjonowanie to realizowanie różnych działań zmierzających do osiągnięcia jak najlepszej pozycji strony w wyszukiwarkach. Więc może lepiej rozliczać się właśnie za te konkretne działania? np:
- optymalizacja strony: xxx zł
- dodanie do 100 katalogów: xxx zł
- stworzenie prostego zaplecza Link wheel: xxx zł
Przy prostych frazach sama optymalizacja strony i dodanie jej do 100 dobrych katalogów w zupełności wystarczy. Przy tych trudnych można ustalić z klientem indywidualnie co zostanie zrobione i za ile.
Art jest i tak za delikatny i przepraszam ale słaby …
Generalnie pozycjonowanie trudnych i bardzo trudnych fraz „po efektach” jest niemożliwe lub nierealne. Spore koszty. I czas… Więc te wszystkie oferty i firmy i klienci którzy łykają bajer „po efektach” to banda idiotów która nie rozumie na czym polega profesjonalne SEO
To kłamstwo pokutuje w wielu firmach, tysiące z nich straciło już lata świetlne CZASU – bez efektu, bo za DARMO! I zniechęciło się do całej branży… Mało tego dalej chcą za friko, tak jakby dostali w życiu coś WARTOŚCIOWEGO nie płacąc?
Jakie rozliczenie byście zaproponowali osobie, która nie sprzedaje a zarabia np. na AdSense?
Zdecydowanie i bez wątpienia samodzielne pozycjonowanie. Wątpię żeby z AdS było Cię strać na samo utrzymanie firmy SEO – tak mi podpowiada „prawo” rynku (gdyby AdS dawał wystarczające zarobi dla SEO po co firmy by zajmowały się pozycjonowaniem skoro można postawić własne serwisy z AdS i 100% $ mieć dla siebie – oczywiście są wyjątki od tej zasady- jak zawsze
)
Witam… jestem tu nowy lecz poruszył mnie reportaż z Polsatu :-/ (SEO – według Polsatu). mam wrażenie że klienci firm pozycjonerskich żyją w innym świecie… Ja dostałem telefon z jednej sieci komórkowej, miałem 3 miesiące za darmo a potem przeszedł rachunek na 400 zł i tak co miesiąc przez 24 miesiące … ! czy mam się poskarżyć do telewizji, że zostałem oszukany ? NIE, to był mój świadomy wybór. Klienci w tym reportażu polsatu nie wspomnieli, że przez 3 miesiące siedzieli po cichu bo usługa była za darmo, to super niech robią za darmo, ale gdy przyszedł moment płacenia to wielki zonk ? jak to, dlaczego mam płacić ? Żałosny jest taki reportaż.. Ja również mógłbym powiedzieć, że kupiłem w polsacie reklamę za 25 tyś zł, i była emitowana przez kilka dni , ale to mi nie przyniosło żadnego wzrostu sprzedaży produktu, więc niech polsat zwróci mi kasę bo nikt nie mówił, że na tym nic nie zarobię… Taki reportaż polsatu świadczy tylko o inteligencji i znajomości branży tych reporterów, tylko skoro nie mają bladego pojęcia o co chodzi to po co robią z siebie idiotów a przez to cierpi cała branża SEO.
Witam,
W takim razie nie rozumiem Panów, jestem teraz klientem i szukam dobrej firmy, która pomoże mi zwiększyć ruch na stronie. Mam swoje awstats, gdzie dokłądnie widzę liczbę unikalnych odwiedziń/dzień. Bez żadnych zewnętrznych systemów, Ilość wejść x czas spędzony na stronie tworzy dla mnie KPI, który jest wyznacznikiem ile zarabiam.
Jaka teraz firma SEO zgodzi się na na umowę SLA z prawdziwego zdarzenia, że za 10x większy ruch (dzienny), będziemy płacić XXX PLN. I odpowiednio za 100x większy ruch YYYY PLN.
Sami „seowcy” mówią o top3 za „pińśet” złoty lub ryczałcie – który mi nic nie daję.
/decostyr.pl
Witamy w świecie seo
1 – żadna firma nie może gwarantować pozycji a podpisanie umowy za TOP3 to ….
2 – żadna firma nie może gwarantować zwiększonej ilości wejść na stronę – chyba że coś mi umknęło i mamy władzę nad umysłami i zmusimy ludzi do takich czy innych czynności
3 – mnie uczyli że lepiej mieć 10 wejść na stronę i 8 sprzedaży niż 1000 wejść na stronę i 1 sprzedaż
Dokładnie.
Dlatego IMHO system prowizji jest tutaj najlepszym rozwiązaniem. Daję „doradcom SEO” 1% zysku lub obrotu – w zależności od biznesu. Jeżeli to jest 100kCHF to prowizja wyniesie 1kCHF – ot matematyka – I teraz niech to „doradcy” nabiją sobie 50k miesięcznie, ich sprawa.
Poprzez grupony/seo/systemy aukcyjne/web2.0/seo2.0/ etc…
Tylko jak takich doradców znaleźć, jak znaleźć dobrych?
/decostyr.pl
Powiem Ci tak (prywatnie) za taki procent to ja nawet tyłka bym sobie nie podtarł a co dopiero miał dla Ciebie pracować – pomyśl tak:
Dziadowski PP daje min 5 – 7% od sprzedaży więc bez urazy za 1% to nawet jelenia nie znajdziesz (osoba zajmująca się naprawdę dobrze SEO na takie układy nie pójdzie)
Po co pozycjoner ma robić u ciebie za g..e 1% skoro może robić samemu to samo za 100%
Zastanów się proszę 2x zanim coś napiszesz bo takie wypowiedzi są hmmm śmieszne i pokazują że mamy do czynienia z osobą która albo jest bardzo cwana i szuka dosłownie frajera lub totalnie nie znasz się na interesach i prowadzeniu działalności (w tym przypadku odradzam zabawę w biznes)
Widzisz, Tak prywatnie jak to się mówi:
„Będziesz piach w zimie żreć” przy takim myśleniu jak podcieranie tyłka 1% od obrotu.1% był tylko przykładem, bla bla bla bla…
Anyway dalej nie znalalazłem odpowiedzi na pytanie jak mam się rozliczać z doradcą SEO. I dlaczego jako klient ja muszę poznać ten rynek – bo zostać frajerem i nabrać się jest bardzo łatwo, choć i tak zostanę, bo:
Kupując wiertarkę, wpisuję w google:
„dobra wiertarka do 2000pln” – na 3ciej stronie znajdę odpowiedź.
Szukając pozycjonera:….. Sam wiesz jakie wyniki dostanę.
/decostyr.pl