Jezu i co tu napisać… Blog, jak blog chyba można na luzie, czy może się mylę?
Z suchych faktów, mam 34 lata, od niedawna prowadzę z powodzeniem (większym i mniejszym lol) firmę w Wielkiej Brytanii. Od około 7 lat zajmuję się tematyką SEO i SEM, reklamą stacjonarną oraz marketingiem.
Ok, samego siebie juz zanudziłem, wystarczy tego dobrego. Na pomysł bloga wpadłem po zaliczeniu kolejnego wylewu po przeczytaniu rewelacji seo specjalistów na PiO
Szlag mnie trafił i tak powstał blog. Mam serdecznie dosyć zakłamania i popisów tak zwanych specjalistów na tego typu forach. W moim mniemaniu, jeśli ktoś się nie chce dzielić wiedzą, to nie ma takiego obowiązku, ale nie rozumiem osób, które celowo wprowadzają innych w błąd. Celem tego bloga jest pomoc (w miarę moich możliwości), rozjaśnianie zawiłości SEO i podsuwanie prostych rozwiązań skomplikowanych problemów.
Będę starał się pisać codziennie, ale nie gwarantuję, że każdego dnia uda mi się coś sensownego napisać. Wiadomo praca, szkolenia i życe osobiste
Nie jestem Alfą i Omegą, ale sądzę że moge się tym i owym podzielić. Bardzo chętnie przyjmę propozycje i sugestie odnośnie tematyki pisanych przeze mnie artykułów. Propozycje proszę umieszczać tutaj.
Bardzo przepraszam wszystkich, którzy mieli nadzieję dowiedzieć się więcej na temat mojej skromnej osoby. Chcesz znać moje marzenia, plany na przyszłość, znak zodiaku lub rozmiar buta? Umów się ze mną na piwo
Pozdrawiam wszystkich czytających, komentujących i kopiujących hehe. Dzięki za wsparcie i zachętę do dalszego pisania.
Najpopularniejsze słowa wejść z Google:
- wpadły do suplementala

