Daj +1 w Google to dobra motywacja do pisania:
Indeksowanie wpisów
Ostatnio bardzo często dochodzą mnie pytania, o to jak można zaindeksować swoje wpisy w katalogu stron / precelku, które uzyskuje się np przez program OmniADD (oczywiście temat dotyczy wszystkich rodzajów wpisów nie tylko uzyskanych przez dodawarkę OmniADD)
Podstawowym pytaniem, jakie musimy sobie zadać jest:
„Czym jest tak naprawdę indeksowanie wpisów i tym samym naszych linków?”
Oto jedna z odpowiedzi (każdy kto mnie o to pyta udziela zbliżonej odpowiedzi lub identycznej):
„Indekowanie to dla mnie widoczność danego artykuły czy wpisu do katalogu w Google, co przekłada się na backlink.”
No i tu się pojawia problem bo indeksowanie wpisów zupełnie w żaden sposób nie pokrywa się z site: danej strony / domeny. Poglądy jakoby indeksowanie = site danej domeny pochodzą jeszcze z lat 2008 – 2010 kiedy to faktycznie tą komendą można było sprawdzić czy nasz wpis z naszym linkiem jest zaindeksowany przez Google. Niestety na początku 2010 roku Google wprowadziło mocne zmiany i cięcia w swoich serwerowniach i zaczęło mocno obcinać site domen (uzyskanie site na poziomie 1 mil nie było wtedy żadnym problemem) oraz wprowadziło index uzupełniający (suplemental index – o którym porozmawiamy w kolejnym artykule poświęconym tylko temu zagadnieniu) .
Tyle teorii teraz czas przejść do praktyki i spróbować zrozumieć, jak obecnie działa wyszukiwarka Google i jakie komendy można wykorzystać w tym celu
Pierwsza komenda jest nam dobrze znana, opiera się na niej wiele osób, sądząc, że jeśli mamy tutaj swoją podstronę znaczy, że została ona zaindeksowana i jest nią zwykła komenda site:
Wpiszmy teraz w Google.pl następującą komendę:
site:www.hackseo.pl
Jako wynik otrzymujemy ilość zaindeksowanych podstron (to ogólna teoria moim zdaniem jest bzdurna i każdy kto tak twierdzi nie ma zielonego pojęcia o SEO)
Czyli jak widzimy Google pokazuje, że mamy zaindeksowanych podstron 4 340 – czy aby na pewno ?
Czy ktoś się odważy w tym momencie powiedzieć, że jeśli mamy linka na podstronie, której nie ma w tym zestawieniu znaczy, że nie jest zaindeksowana i tym samym nasz link jest nie widoczny dla Google ?
A teraz przyjrzyjmy się kolejnej komendzie, która służy do sprawdzenia prawidłowej wartości site dla danej domeny
Ta część artykułu jest dostępna TYLKO dla zalogowanych użytkowników
Zaloguj się lub Załóż konto za darmo
Takich namacalnych przykładów można przytoczyć ogromne ilości dla każdej domeny bez wyjątku – czasem mogą być wymagane inne komendy dla bardziej szczegółowych wyników.
PODSUMOWANIE:
Google nie pokazuje nam prawidłowych wyników dla komendy site i pochodnych i w obecnych czasach nie można mówić, że indeksowanie to fakt pokazania, że nasza podstrona z linkiem jest w Google widoczna pod komendą site czy też po prostu po wpisaniu konkretnego adresu URL
Teraz nasuwa się pytanie, w jaki sposób można sprawdzić czy nasz link na określonej podstronie został zaindeksowany (strona jest w indeksie Google) czy też nie. Niestety tutaj nie ma komendy, która nawet z 25% szansą by nam potwierdziła czy też zaprzeczyła zaindeksowanie naszych linków. Na szczęście możemy się postarać o teoretyczne zaindeksowanie naszego linka (podstrony gdzie mamy linka) i to bardzo szybko i łatwo w następujące sposoby:
Ta część artykułu jest dostępna TYLKO dla zalogowanych użytkowników
Zaloguj się lub Załóż konto za darmo
Teraz bardzo ważna sprawa jeśli mamy wpisy na kiepskiej jakości domenach (katalogi stron / precle etc.) niezależnie od tego jak dobry będzie nasz wpis i jak bardzo będzie on unikalny możemy go nigdy nie zobaczyć w wynikach wyszukiwania. Metoda pierwsza opisana powyżej ma tę zaletę, że nie wpływa ujemnie na samą stronę gdzie wykonujemy działania mające na celu indeksowanie, co dodatkowo przypomina / informuje Google o fakcie istnienia takiego wpisu i naszego linka.
Temat też został dokładnie omówiony na innym blogu Szybka indeksacja
Zapraszam do dalszego czytania i częstego odwiedzania mojego Bloga
Najpopularniejsze słowa wejść z Google:
- wpis
- jak zaindeskować link
- jak zaindeksowac wpisy
- jak zaindeksować wpis w katalogu
- wpis do katalogu google
- czym indexowac wpisy
- indeksowanie wpisów do katalogu
- jak zaindeksowac wpisy w katalogi
- jak sprawić żeby google zaindeksowała wpis do katalogu
- brak indeksacji domeny ale podstrony tak




„A teraz przyjrzyjmy się kolejnej komendzie która służy do sprawdzenia prawidłowej wartości site dla danej domeny”
Chyba umknęło Ci rozwinięcie zdania
Nie zapomniał i nie umknęło – po prostu trzeba założyć konto i się na nie zalogować żeby móc przeczytać całość artykułu
Wrrr cholera wtyczka od „nakazu” do logowania się żeby przeczytać całość nawala – zaraz się tym zajmę
Pingowanie jest dobrym sposobem na indeksację wpisów ale podlinkowanie podstron jest jeszcze lepszą i bardziej skuteczną. Nie mówię tu o waleniu rotacyjnym ile wlezie ale o lekkim podlinkowaniu z jakiegoś tematycznego forum, komentarza w blogu czy jakimś stałym swl. Ogólnie jak już pisałem na forum mniadd, z indeksacją nie ma problemu jeżeli artykuły są unikalne. Reszta to już tylko dodatek.
„Teraz bardzo ważna sprawa jeśli mamy wpisy na kiepskiej jakości domenach (katalogi stron / precle etc.) niezależnie od tego jak dobry będzie nasz wpis i jak bardzo będzie on unikalny możemy go nigdy nie zobaczyć w wynikach wyszukiwania.”
A co z ich mocą, czy pomimo, że takich wpisów nie ma widać mają one swoją (wiadomo niewielką) moc?
Co jeśli komuś zależy na backlinkach, bo chce sobie podlinkować stronę dodaną do SWLa, który wymaga backlinków. W tym przypadku linkowanie takiej strony omniadd chyba nie jest najlepszym pomysłem, skoro taki problem z widzialnością backlinków?
Moc na pewno jakąś ma ja oceniam na max 1/10 co nie zmienia faktu że jak się uda z tego bagna wyciągnąć (nie spróbujesz nie dowiesz się
) wtedy taki link ma dużo większą moc niż się można by tego było spodziewać.
Czy OmniADD nadaje się do robienia BL dla stron w których liczą się BL pokazywane w Yahoo nadaje się jak się umie z niego korzystać (mi się udaje po 500 – 600 BL uzyskać z blasta)
Chętnie bym opisał jak używać na blogu OmniADD ale obawiam się że źle zostało by to odczytane i potraktowane jako bełkot reklamowy / marketingowy więc pewnie tego nie zrobię
A mi się wydaje, że właśnie powinienieś to opisać, gdyż sporo osób w tym ja jest tym zainteresowanych, chcących dobrze i w pełni wykorzystać narzędzie, które zakupili. Skoro opisałeś xRumer’a to czemu nie OmniADD? Nikt chyba nie zrobi tego lepiej niż Ty a inni najwyżej napiszą jak to robią inczej, co na pewno przyda się wszystkim.
Dokładnie. Wystarczy z góry zaznaczyć dla jasności sprawy i poszanowania czytelnika, że piszesz jako właściciel softu. Wystarczy. Kto będzie chciał, będzie kontynuował czytanie.
A jeśli nie chcesz napisać tutaj, to napisz gdzieś indziej chociaż taką krótką instrukcję i podaj linka, żeby zaintersowane osoby, które używają OmniADD mogły się z tym zapoznać. Część osób używa OmniADD po to albo m.in. po to, by zdobyć backlinki dla swoich różnych stron mniej lub bardziej wartościowych. Może stórz mini bloga tylko o OmniADD albo napisz mini instrukcję do pobrania dla zaintersowanych użytkowników.
Przyłączam się do prośby o jakiś tutorial dot. omniADD, dzięki temu ludzie będą go wykożystywać a sam program zdobędzie pewnie wiele pochlebnych opinii.
P.S świetny blog, początek a już kilka b.interesujących informacji i co najważniejsze nowych jak dla mnie.
Ja też jestem za wszystkimi rękoma i nogami żeby opisać softy OmniADD i OmniPING jako szczegółowe i oddzielne tematy.
OK – napiszę arty jak poprawnie wykorzystywać OmniADD i go skonfigurować do pracy + indeksowanie z wykorzystaniem OmniPING (polecą do działu arty sponsorowane żeby wyraźnie je odznaczyć od reszty)
Pytanie brzmi: skąd się wzięły flagi *** -view przy zapytani site: ? To mnie najbardziej interesuje
. Nie znałem tej sztuczki.
Po to powstał ten blog żeby każdy mógł się czegoś nauczyć nawet Ty …
PS: Mała niekonsekwencja z twojej strony tutaj jest – cytując Cię z blogu zgreda „Blog to śmiech na sali… ukryty content… ” – skoro ten blog taki śmiech na sali to po co zakładałeś konto ? hmmmm
PSII: Ja tam lubię sobie chlapnąć coś na lewo i prawo ale Ty …
Krytykowałem ukrywanie kontentu celem wymuszenia rejestracji (i zbierania sobie zainteresowanych – marketing). Jako, że jestem ciekawski to się zarejestrowałem. Coś się nowego dowiedziałem (nie odpowiedziałeś na pytanie).
Ad. PSII – ja też
Piotrze a co możesz powiedzieć o indeksowaniu wpisów w SK przez wrzucenie linków do nich np. na Twittera? Kilka dni temu ktoś dał taka propozycję na PiO ale jak to zwykle bywa, nie rozwinął swojej myśli ani nie podał informacji o skuteczności takiego rozwiązania.
Twitter kiedyś był boski do takich celów + pozycjonowanie. Obecnie moc na pozycjonowanie jest bliska zera jeśli się nie ma starego / zaufanego konta na tym serwisie. Jeśli byś zapytał mnie czy twitter nadaje się do indeksowania wpisów to pewnie bym powiedział że jak się ma już to obcykane lub soft do tego to czemu nie ale nie nastawiał bym się na to za bardzo (tam dużo jest zgłaszanych spamów i można szybko się konta pozbyć) – ja straciłem 3 fajne konta
Tak mi się wydawało, jednak za rzadko korzystam z tego rozwiązania i trudno mi było wyciągnąć konkretne wnioski. Nie wiem jak w tej chwili ale jeszcze kilka(naście) miesięcy temu indeksowałem w ten sposób nowe produkty w sklepie i faktycznie szybko pojawiały się w wynikach wyszukiwania. Tym bardziej zmartwiła mnie Twoja informacja o banach aż na 3 różne konta i ogólnym spadku skuteczności Twittera.
Ja ten pomysł zapodałem na PiO. Mam konto i staram się dodawać jak najwięcej znajomych na Twitterze. Zawsze jak chcę coś sobie na szybko poindeksować to wrzucam to od razu na Śledzika, Lubię to, Twittera i to: http://www.imtalk.org/cmps_index.php?pageid=IMT-Website-Submitter
Faktycznie. Teraz poznaję po kapeluszu.
Dzięki za linka do IMTalk. Przetestuję jeszcze w tym miesiącu!
Według mnie pingowanie, RSSy i inne tego typu zabawki były duuuuzo bardziej skuteczne kilka lata temu. Teraz średnio to idzie z ich pomocą.
Po ang stronie spotkać można firmy które trudnią się indeksowaniem wpisów z linkami. Polecam szczególnie Backlink Indexer (nie podaję adresu bo linki są wycinane). Wystarczy wpisac w google.
Kojotek, jakie jest Twoje zdanie na ten temat ?:) Chętnie posłucham jeśli byłbyś tak miły
2 lata temu wystarczyło tylko taki kanał wgrać na domenę i dać 2 – 3 pingi żeby mieć 90% indeksacji takich adresów – teraz jest trudniej teoretycznie bo praktycznie nadal wchodzi jak w masełko
Co do serwisów opisanych – jeśli ktoś lubi płacić za coś co sam może zrobić to czemu nie
Pingowanie, Tym wpisem wiem ile jeszcze nie wiem… ponieważ, jeszcze kilka minut temu stwierdził bym, że najlepszym sposobem jest swl rotacyjne, które chciałem zacząć stosować na swoich stronach
Co oznaczają te gwiazdki w komendzie ?
Zauważyłem że czy wpiszę jedną czy dwie czy trzy to ten sam wynik mi zwraca
Czy mimo wszystko wywołanie w Googlu wpisu komendą site:adres_url nie wyciągnie informacji o zindeksowaniu z Supplemental Index? Skoro na wyjątkowe/specyficzne zapytania użytkowników Google potrafi wywołać indeks uzupełniający to czemu nie w tym wypadku?
To pytanie należało by skierować raczej do Google
Mógłbyś wytłumaczyć co dokładnie oznacza komenda
site:www.hackseo.pl *** -view
czym są te 3 gwiazdki i -view, nie mogę znaleźć tego w komendach szukarki google.
I nie znajdziesz – napisałem w artykule że są to nie standardowe komendy i nie są dostępne dla szerszego grona użytkowników
A co to znaczy pokombinuj i się dowiesz. SEO to testy, testy i jeszcze raz testy a nie czekanie na gotowce – musisz sam wyrobić sobie opinie i zdanie na pewne tematy (ten blog nie ma zwalniać z myślenia ale pobudzić do działania i kombinowania)
Odnośnie pingowania – czym grozi nadużycie, ile zalecacie wysłać ping’ów takiego wpisu do jednego serwisu?
Jak przesadzisz G zacznie olewać twoje zgłoszenia
@Kojotek
Czyli używać małej ilości serwisów do pingowania ? Opracowałem niedawno listę do SB gdzie jest ze 2k takich stron. Poradzisz coś ?
Nie wiem skąd wytrzasnąłeś tą komendę, ale u mnie daje ona takie wyniki (z du**):
http://imageshack.us/photo/my-images/100/sitey.png/
Nie chcę się czepiać, ale każdy z nas może sobie wymyślić taką komendę i napisać, że to waśnie ona zwraca prawdziwy site. Blog miał być o konkretach, a jest ich tutaj coraz mniej, komenda nieznana nigdzie, chyba tak tajna, że nawet w google jej nie znają.
Z dupy nie z dupy komenda jest – ale działa i to się liczy. U Ciebie pokazuje ponad 150k podstron i co w tym dziwnego ? Gdybyś się przyglądną dokładniej zobaczył być że był tam kalendarz (wieczny kalendarz) który generował nieskończoną ilość adresów URL i podstron po których G mogło podążać i indeksować – co gwarantuję Ci nie przedstawiało ŻADNEJ wartości dla użytkownika czy też Google.
Po pierwsze primo: trochę luzu
Po drugie primo: kiedyś(chyba do połowy 2007) gugiel w serpach podawał info, że wynik jest Supplemental Result i wszystko było w miarę jasne,
Po secundo: od tego czasu pojawiają się różne komendy(pierwszą jaką pamiętam było site:domena.pl/* ) mniej lub bardziej trafne i jak wielokrotnie było to mówione są to komendy nieoficjalne i tak samo mógłbyś mieć pretensje, że na blogu nie ma podanego pełnego algorytmu googla.
A tak w ogóle nie ma co deliberować – czy pingowanie jest skuteczne, słabo skuteczne czy w ogóle nie działa, czy też inne metody nie czynią cudów mniemanych na poczekaniu, to trzeba wykorzystać wszystkie moetody. Nawet jeśli tym sposobem przywrócimy dla indeksu choćby 1%, to już wartość dodana. Lepiej mieć coś niż nie mieć nic. Zresztą seo to przecież pot, praca i łzy
Link do domeny RSS submiter w twoim tekscie wygasł, właściciel chyba nie przedłużył domeny, lub było źle podlinkowane. Pozdrawiam